CrossForce 7-28 g - wędzisko na szczupaka

SPIS TREŚCI

Obecne warunki atmosferyczne sprzyjają dobremu żerowaniu szczupaka, który już chętnie i zdecydowanie atakuje przynęty.

Prognozy pogody sygnalizują nam, wędkarzom, konieczność dopięcia na ostatni guzik przygotowań do sezonu jesiennego szczupaka; już najwyższy czas to zrobić. Sprzęt na szczupaka tak naprawdę mam skompletowany już od wiosny, która niestety w zakresie łowienia szczupaka była kompletnym niewypałem. Moim podstawowym wędziskiem na szczupaki w tym sezonie stał się Dragon CXT CrossForce CF-X 2,44 m c.w. 7 - 28 g. Poniżej przedstawiam opis wędziska od strony technicznej i wnioski na jego temat wyciągnięte na podstawie użytkowania w terenie. To ostatni moment dla niezdecydowanych na zakup nowego wędziska na szczupaka.

CF-X, rekomendacja: seria bardzo mocnych wędzisk do połowu sandaczy i szczupaków, zarówno w łodzi jak i z brzegu w wodach stojących, także na średnie i duże rzeki; szczególnie polecane do przynęt miękkich.

CrossForce od strony technicznej

Jako że wędzisko CrossForce jest nowością na rok 2016, jeszcze niewielu wędkarzy miało okazję go widzieć i zapoznać się danymi technicznymi nie tylko tego spinningu, ale i całej serii CTX. Więc krótko napiszę o moim wędzisku, zaczynając od najważniejszych danych, które każdy wędkarz oglądający nową wędkę bierze pod uwagę w celu ogólnej oceny i sklasyfikowania jej przydatności w swoich łowiskach. CXT Spinning CrossForce CF-X 2,44 m 7-28 g:

  • długość 2,44 m;
  • ciężar wyrzutowy 7-28 g;
  • akcja X-Fast;
  • długość transportowa 125 cm;
  • waga 142 g;
  • długość dolnika 25,5 cm;
  • przelotki SiC;
  • uchwyt kołowrotka IPS;
  • dolnik twarda pianka EVA + aluminiowe anodowane elementy;
  • omotki Gudebrod;
  • lakiery Trondak.

Dolnik jest krótki i nie przeszkadza podczas oddawania rzutów z niewygodnych stanowisk czy w mniej typowych technikach, jakich zastosowanie wymuszają rozmaite warunki brzegowe. Wędzisko wyposażone jest w zaczep do przynęty na czas marszu, rękojeść wykonana z wysokiej jakości pianki EVA, a metalowe elementy dolnika i uchwytu kołowrotka są mocne i praktyczne. Wraz z blankiem w kolorze burgundowym, całość tworzy moc podczas łowienia i czysty niezmącony niczym klasyczny wygląd.

Dzięki dodatkowym zabezpieczeniom powierzchni w procesie polimeryzacji włókien (dodatek Amilanu) plecionka Fishmaker jest bardzo odporna na uszkodzenia mechaniczne i ścieranie. Nawet po długim okresie użytkowania nie zmienia swoich właściwości fizykochemicznych, a zewnętrzna powłoka nie ulega degradacji. Plecionka oferowana jest w kolorze jasnoszarym i pomarańczowym fluo, na szpulach po 135 metrów.Do wykonania blanku zastosowano maty japońskiej firmy Toray. Wysokomodułowe grafity 46 i 60 mln PSI, grafity 24, 30 i 40 mln PSI, grafit space grade 80 mln PSI. Blank wędziska jest smukły o dość grubych ściankach i mniejszym otworze wewnętrznym od standardowych wędzisk.
Dzięki temu osiągnięto łatwość rzucania przynętami mieszczącymi się w przedziale ciężaru wyrzutowego. Wędzisko posiada pełne ugięcie pod obciążeniem dające pewny hol i bardzo niewielki odsetek traconych ryb. Powyższy opis techniczny mówi o wędzisku wszystko. Taki właśnie jest ten kijek, moja praktyka to całkowicie potwierdza. Jeśli ktoś lubi mocne, bardzo szybkie kije z progresywną akcją, to z całą pewnością się nie zawiedzie. Jeśli kogoś wędzisko zainteresuje i będzie myślał o jego zakupie znajdzie bez problemu szczegółowe dane w katalogu czy stronie www Dragon Fishing Equipment. Wędzisko jest bardzo dobre, nie mam żadnych zastrzeżeń co do wykonania, wykończenia jak i użytych komponentów.

Oddawanie rzutów

Na kołowrotek, który wybrałem do nowego wędziska zastosowałem plecionkę Dragon Fishmaker 0,10 mm. W czasie, gdy brania szczupaków stały się dość regularne a warunki łowisk tego wymagały zmieniłem linkę na grubszą Jiggin' Braid 0,14 mm. Zarówno przy użyciu cieńszej plecionki, jak i tej o większej mocy, nie miałem problemów z oddawaniem rzutów przynętami o masie 12- 25 g z jakich najczęściej korzystałem. Dolny wyznacznik ciężaru wyrzutowego jest praktycznie określony, nie sądzę by warto było schodzić poniżej niego.
Najcięższe przynęty, jakimi rzucałem miały masę 36 g, wędzisko radziło sobie bez problemu. Oczywiście nie były to siłowe rzuty w celu osiągnięcia maksymalnych odległości, jednak i tak przy dobrze skomponowanym zestawie taka przynęta bez problemu leci na odległość grubych kilkudziesięciu metrów. Przy pomocy tego wędziska rzuty oddaje się lekko, celnie i daleko, pomimo że nie jest ono z tych dłuższych.


 

Brania i zacięcia ryb

Świetna transmisja brań ryb plecionką na blank jest jedną z podstawowych cech kija tej kategorii, wędzisko jest dosłownie bezbłędne. Pomimo że znam już ten kij, do tej pory łapię się czasem na zacinaniu stuknięcia główką jigową w podwodne przeszkody. Trzeba trochę czasu, by się oswoić z tą niesamowitą transmisją przeniesienia energii z przynęty na zmysły wędkarza. Każde dotknięcie czegoś twardszego przynętą na dnie jest niczym bezpośrednie puknięcie ołówkiem w blank. Po lekkim stuknięciu zdarza mi się patrzeć na gumę wyjętą z wody i spostrzegam ślady zębów o rozstawie ok. 3 cm. Większe szczupaki też nie zawsze biorą agresywnie. Jest wiele zbiorników, a może stanowią większość naszych łowisk, gdzie szczupak ma pod dostatkiem pożywienia i nie zawsze rzuca się na potencjalny pokarm jakby to była ostatnia mała rybka w akwenie. W wielu technikach spinningowych np. takich jak opad, branie często wymaga szybkiego i mocnego zacięcia. Inaczej możemy nigdy się nie dowiedzieć, jaka to ryba smakowała przynętę.

Hol

Wcześniej napisałem, że gdy brania szczupaków zrobiły się w miarę regularne zmieniłem plecionkę 0,10 mm na 0,14 mm. Wiele szczupakowych stanowisk wymaga od wędkarza, by trzymał krótko i mocno zaciętą rybę. Jednak sama plecionka niewiele tu zdziała. Do powstania kompletnego i współdziałającego ze sobą zestawu potrzebne jest wędzisko, na którym można tę rybę przytrzymać na krótkim dystansie, uniemożliwić jej wpłynięcie w gałęzie, trzciny czy inne zaczepy. CrossForce radzi sobie z tym doskonale. Jego moc sprawdziła już determinację i wolę walki wielu szczupaków. Ryby w rozmiarach do 65 cm można zatrzymać bez problemu w odległości długości kija, pozostaje tylko kwestia dobrego zapięcia. Większe sztuki, czyli mierzące do 80 cm też zmuszałem do zatańczenia na ogonie, a wtedy kij nawet nie jęknął. Teraz pozostaje mi tylko cierpliwie czekać na spotkanie z metrówką, ale to już w moich wodach jest raczej sprawą szczęścia, niż konsekwencja wypracowania ryby. Gdy jednak metrówka weźmie, nie ulęknę się jej mając to wędzisko w ręku.

Linka firmy Toray pod nazwą Jiggin’ Braid przeznaczona jest głównie do połowu takich ryb jak sandacze, okonie czy też szczupaki różnymi technikami spinningowymi.Słów kilka na zakończenie

Wędziskiem CrossForce łowiłem już wiele godzin, zarówno w rzece jak i w wodzie stojącej. Miałem szczęście, że trafiłem na dość dobry okres żerowania szczupaków i dzięki czemu mogłem wędzisko rekomendowane do łowienia szczupaków i sandaczy ocenić pod tym właśnie kątem. Trafiły się przyłowy innych gatunków, jednak szczerze mogę napisać, że to nie jest odpowiedni spinning na mniejsze i fizycznie słabsze gatunki. Dotychczasowe doświadczenia mam jak najbardziej pozytywne i cieszą równie mocno jak to, że sezon na szczupaka wciąż trwa.

Krzysztof Kloc

TOP