Mój 2020 w telegraficznym skrócie

W marcu ubiegłego roku pojechałem do Kalmar, aby wziąć udział w zawodach Baltic Gäddan. Nowe ograniczenia spowodowane pandemią wirusa COVID-19 nieomalże doprowadziły do zakończenia zawodów zaraz po ich rozpoczęciu.

Na szczęście, dzięki doskonałej organizacji, mogliśmy je kontynuować.
Niestety trafiliśmy na ciężkie warunki. Słońce i totalny brak wiatru oraz woda, która przypominała swoim kolorem dżin. Na naszych zestawach zameldowało się niewiele ryb, ale jako drużyna Dragona zajęliśmy 16 miejsce na 58 startujących ekip. Wiosenną edycję zakończyłem z pierwszym miejscem w kategorii: Najdłuższy Szczupak Zawodów.
Wiosna na zachodnim wybrzeżu Szwecji to rozpoczęcie sezonu na morską troć. Zaliczyłem w tym czasie kilka prywatnych wypadów, mając na uwadze zbliżające się coroczne zawody Sea Trout Open, ale niestety zostały one odwołane z powodu pandemii.

Jesienią nastawiłem się na rzeczne łososie i udało się trafić ładną sztukę.
Wróciłem do Kalmar na wspólne wędkowanie z Johanem, a naszym celem były głównie okonie. Ustanowiłem swoją nową życiówkę: 1,6 kg i 48 cm. Przy okazji postanowiliśmy sprawdzić kilka miejscówek na nadchodzące zawody.
Ja i Erik Ringström mieliśmy startować w jesiennej edycji Baltic Gäddan, ale w dniu zawodów kiepsko się poczułem. Próbowaliśmy łowić przez 2 godziny, ale niestety musiałem odpuścić. Udało się złowić jedną rybę – szczupaka 72 cm. Następnego dnia nastawiliśmy się na okonie, z całkiem niezłym wynikiem. Erik trafił ładną rybę - 1,2 kg.

Rok 2021 rozpocząłem wraz z Johanem od ponownej wizyty w Kalmarze. Kapitalnie połowiliśmy, a mnie udało się ponownie pobić mój osobisty rekord okonia. Miarka pokazała 48,5 cm, a waga 1,92 kg. Z niecierpliwością czekamy na resztę sezonu 2021, jednocześnie licząc na jeszcze lepsze wyniki i pobicie dotychczasowych, osobistych rekordów.

Johan Nicklasson
Team Dragon, Szwecja

TOP