Zimny Feeder – byłem na zawodach

W pierwszą niedzielę grudnia tego roku wziąłem udział w gruntowych zawodach wędkarskich pn. Zimny Feeder, którego głównym sponsorem była marka MegaBAITS, zawody organizowane w cyklu Dziki MegaBAITS. Zawody odbyły się na odcinku Odry we Wrocławiu.

Odcinek ten w wędkarskim światku nazywany jest „Zawalną”. W całym roku kalendarzowym organizowanych jest tam mnóstwo zawodów wędkarskich w różnych dyscyplinach. Odcinek rzeki słynie nie tylko z ryb, ale także z nieprzewidywalności oraz braku powtarzalności wyników. Dla mnie były to dziewicze zawody na tym odcinku Odry, nigdy wcześniej tam nie wędkowałem.

Wywiad, rozpoznanie łowiska

Na kilka dni przed zawodami prowadziłem rozpoznanie wśród kolegów mieszkających we Wrocławiu i jednocześnie trenujących przed startem. Zebranie wszystkich informacji przyczyniło się do powstania małego mętliku w mojej głowie, gdyż każdy pytany wędkarz oferował inne informacje i taktykę. Na dzień przed zawodami widziałem w Internecie zdjęcia „zdobyczy” trenujących zawodników, były to głównie leszcze i niemałe okonie. Wiadomo było, że ryby są w łowisku, ale tylko miejscowo. Najlepsze wyniki osiągane były na pierwszych stanowiskach sektora A oraz ostatnich sektora C. W sektorze B tylko niektórzy cieszyli się przyłowami większych ryb.

Moja taktyka na zawody

Trudno było opracować taktykę na zawody, ale z góry założyłem wędkowanie na 35. metrze niezależnie od wylosowanego miejsca. Postanowiłem też zrezygnować z podania dużej ilości zanęty na rzecz dominujących robaków. Jako zanętę użyłem mieszanki Dragona z serii Super Lock, gdyż polecił mi ją kolega Szymon Ciach z Teamu MegaBAITS, który ma spore doświadczenie w wędkowanie na wrocławskich odcinkach Odry. Zanętę wymieszałem z mieszanką ziemi bełchatowskiej i gliny rozpraszającej. Obydwa te składniki tzn. zanętę i ziemię z gliną zmieszałem w proporcji 1:4. Całą mieszankę dopaliłem, jak wspomniałem, sporą ilością robaków i mam tu na myśli pinki w różnych kolorach, kastery i jokersa.

Losowanie – potrafi pokrzyżować plany

Moim założeniem było to, aby nie zerować oraz żeby nie być ostatnim. Miejscowi wędkarze, mimo nieprzewidywalności odcinka rzeki, posiadali spory zapas wiedzy i doświadczenia, które sprawiały, że na starcie mieli dużo większą przewagę. Komputer wylosował dla mnie miejsce nr 25 w sektorze B, czyli w tym, gdzie ryb podczas treningów łowiono niewiele. Nie zrezygnowałem oczywiście z wcześniej obmyślanej taktyki. Do wody na wstępne nęcenie podałem 20 koszyków mieszanki zanętowej. Widziałem, że koledzy po bokach także postanowili łowić w odległości między 30. a 40. metrem.

Koncentrat SUPER LOCK Legendarna receptura, do której bazę stworzył W.R. Kremkus, dziś funkcjonująca w kształcie dopracowanym przez członków naszego Klubu. Oferowany koncentrat można z powodzeniem rozrabiać nawet w proporcji 1:2 (1 kg koncentratu na 2 kg innych składników) z komponentami zanętowymi takimi jak tarta, wyprażana bułka, biszkopt, kaszka kukurydziana itp.Koncentrat SUPER LOCK Legendarna receptura, do której bazę stworzył W.R. Kremkus, dziś funkcjonująca w kształcie dopracowanym przez członków naszego Klubu. Oferowany koncentrat można z powodzeniem rozrabiać nawet w proporcji 1:2 (1 kg koncentratu na 2 kg innych składników) z komponentami zanętowymi takimi jak tarta, wyprażana bułka, biszkopt, kaszka kukurydziana itp.Seria zanęt KLUBOWA Do tej serii należą również zanęty: RZEKA, TEAM DRAGON (Special PŁOĆ, Special LESZCZ, UKLEJA Yellow, UKLEJA Red), Koncentrat Wanilia oraz 7 atraktorów Team Dragon, PIECZYWO FLUO CZERWONE, PIECZYWO FLUO ŻÓŁTE, MIESZANKA PIERNIKOWA, KLEJ SUPER MOCNY.Seria zanęt KLUBOWA Do tej serii należą również zanęty: RZEKA, TEAM DRAGON (Special PŁOĆ, Special LESZCZ, UKLEJA Yellow, UKLEJA Red), Koncentrat Wanilia oraz 7 atraktorów Team Dragon, PIECZYWO FLUO CZERWONE, PIECZYWO FLUO ŻÓŁTE, MIESZANKA PIERNIKOWA, KLEJ SUPER MOCNY.Seria zanęt KLUBOWA Do tej serii należą również zanęty: RZEKA, TEAM DRAGON (Special PŁOĆ, Special LESZCZ, UKLEJA Yellow, UKLEJA Red), Koncentrat Wanilia oraz 7 atraktorów Team Dragon, PIECZYWO FLUO CZERWONE, PIECZYWO FLUO ŻÓŁTE, MIESZANKA PIERNIKOWA, KLEJ SUPER MOCNY.Seria zanęt KLUBOWA Do tej serii należą również zanęty: RZEKA, TEAM DRAGON (Special PŁOĆ, Special LESZCZ, UKLEJA Yellow, UKLEJA Red), Koncentrat Wanilia oraz 7 atraktorów Team Dragon, PIECZYWO FLUO CZERWONE, PIECZYWO FLUO ŻÓŁTE, MIESZANKA PIERNIKOWA, KLEJ SUPER MOCNY.

Łowimy

Po pierwszej godzinie wędkowania w mojej siatce wylądowały 3 sztuki jazgarzy wielkości kciuka - dosłownie. W kolejnej godzinie udało mi się wyholować dwa spore okonie i kolejne dwa „olbrzymie” jazgarze. Dochodziły mnie informacje, że koledzy z sektora praktycznie nie łowią żadnych ryb. Moje okonie dawały mi czołową lokatę w sektorze. W sektorze A i C wędkarze łowili spore leszcze. W ostatniej godzinie stawiam wszystko na jedną kartę i bez donęcania zwiększyłem dystans łownia z 35. na 50. metr. Po kilku minutach od zmiany zaciąłem i wyholowałem sporego leszcza. Niestety chwilę później niedaleko tego miejsca przepłynęła łódź i już nie miałem żadnego brania do końca zawodów.

Po pierwszym leszczu wiedziałem, że ryby były w łowisku, ale znacznie dalej niż założyłem. Gdybym od początku wędkował na dalszym dystansie to prawdopodobnie mój wynik ilościowy i wagowy byłby znacznie lepszy.
Gdy sędziowie zważyli ryby w moim sektorze (byłem „ważony” przedostatni) okazało się, że waga złowionych przeze mnie ryb była najwyższa w sektorze i czując się zaskoczony wygrałem swój sektor. Niestety nie miałem szans na zwycięstwo w zawodach, ponieważ zawodnicy ze skrajnych sektorów tj. A i C osiągnęli kilkukrotnie wyższe wyniki wagowe. Całkiem możliwe, że gdybym przez 3 godziny nie trzymał się kurczowo obranej taktyki, mój wynik byłby lepszy, ponieważ ryby ustawione były znacznie dalej od brzegu. Niemniej jednak jestem bardzo zadowolony z zajęcia 3 lokaty w klasyfikacji generalnej w zawodach, gdyż udało mi się pokonać miejscowych „wyjadaczy”, którzy zdecydowanie byli faworytami.

Arkadiusz Rusiecki
TEAM MegaBAITS
fot. Waldemar Ptak
TEAM DRAGON PRO

TOP