CIEKAWOSTKI
O TYM ŁOWISKU

ciekawostka

Podczas zawodów spinningowych rangi krajowej wędkarz ze Śląska Bogdan Mrożkiewicz zaciął suma o wadze blisko 30 kg. Długo z nim walczył (na granicy nurtu), bo w wędce miał żyłkę o średnicy bodajże 0,19 mm. W końcu podebrał suma i teraz czeka na pobicie tego rekordu przez innego wędkarza. Z doświadczenia wiem, że wyholowanie takiego suma na tak cienką żyłką jest bardzo trudne, ponieważ wiślany sum bardzo niechętnie opuszcza nurt, a w brzegu również nie brakuje zaczepów, o które zahacza się ryba. Wędkarzowi należy się wielkie uznanie za ten wyczyn.


ciekawostka

Ślady pierwszej obecności człowieka na tych terenach, znalezione w wykopaliskach archeologicznych, pochodzą z neolitu. Osada – w X w. na terenie wzgórza zamkowego, od XI wieku gród, siedziba książęca oraz miasto wojewódzkie. Obok zbudowanego później Domu Długosza powstał w sąsiedztwie drugi gród, który dał początek miastu. Dzięki położeniu nad Wisłą, w miejscu przeprawy szlaku handlowego z Europy Zachodniej na Ruś, Sandomierz szybko zyskiwał na znaczeniu. W okresie rozbicia dzielnicowego był stolicą Księstwa Sandomierskiego a przez około 700 lat również miastem wojewódzkim.


ciekawostkaNawet wędkarze mają swoje pięć minut w doniosłych odkryciach archeologicznych. Przykładem jest pan Piotr Wiatr z Sandomierza, którego w trakcie wędkowania zainteresował niespotykany kształt belki. Dnia 29.05. 2006 r. została wydobyta z nurtów Wisły poniżej mostu drogowego w Sandomierzu stewa dziobowa statku rzecznego. Obecnie znajduje się pod opieką Muzeum Okręgowego w Sandomierzu. Element wykonany z jednego kawałka drzewa ma blisko 3 m długości i ok. 60 cm. szerokości. Jest to stewa dziobowa statku typu szkuta, jakimi (były jeszcze np. komięgi, galary, jadwigi, kozy) przewożono towary rzekami, zwłaszcza Wisłą do Gdańska. Główny okres wielkiego ruchu transportowego na Wiśle trwał od XIV/XV - XVIII w., kiedy to spławiano głównie zboże, ale także wszelkie inne towary np. ołtarze, portale, czy też całe kaplice wykonane w kamieniołomach czarnego marmuru z podkrakowskich Dębnik do Warszawy i Gdańska). Szkuty były największymi statkami, jakie pływały po Wiśle w czasach minionych, miały ładowność 40-50 łasztów zboża (ok. 80-100 ton), załoga składała się z kilkunastu członków. Napęd to 7-10 par wioseł oraz przy sprzyjających wiatrach żagiel. Długość takiego statku mogła osiągać nawet ponad 20 m.

Katalog 2012


Zachęcamy do nadsyłania własnych opisów wraz ze zdjęciami z łowisk!