![]()
Artykuły katalog 2008:
- Nad morze z Dragon'em
- Co nowego na drapieżniki ?
- Praca i hobby
- Casting - nowe wyzwanie
- Sumy na pellet..

Artykuły z pozostałych katalogów - na stronie głównej CZYTELNI »
Artykuły z katalogów DRAGONA : KATALOG 2008 -
CASTING - NOWE WYZWANIE
Od kilku lat w Polsce gwałtownie zyskuje na popularności spiningowanie przy pomocy multiplikatorów i specjalnie do nich przystosowanych wędek spinningowych, nazywane potocznie castingiem. Można powiedzieć, że wszystko zaczęło się to od łowienia na jerki. To przeważnie ciężkie i bardzo ciężkie przynęty, którymi zdecydowanie łatwiej operować przy pomocy kołowrotka o szpuli ruchomej. Wielu wędkarzy używało dotąd do tego celu duże, klasyczne multiplikatory. Okazuje się jednak, że doskonałe rezultaty można uzyskiwać stosując małe, zgrabne "niskoprofillowce".
Miałem okazję przekonać się o tym, stosując ostatnio kołowrotek OKUMA AVEON 200LX. To zgrabne cacko zostało doskonale zaprojektowane, świetnie leży w dłoni i pozwala na bardzo dalekie rzuty każdym jerkiem a także lżejszymi przynętami, takimi jak niewielkie blaszki a nawet kilkugramowe gumki. Kołowrotek jest ergonomiczny i bardzo prosty w obsłudze. Jego wewnętrzna konstrukcja w wystarczającym stopniu zabezpiecza łowiącego przed przypadkowymi "brodami". Nadaje się do wyrzucania zarówno bardzo lekkich, jak i ciężkich przynęt. Oczywiście wymaga to zastosowania odpowiedniej wędki. Firma DRAGON ma w swojej ofercie bogaty wybór specjalistycznych wędzisk castingowych. Można i należy wybrać wędkę o odpowiednim do ulubionej przynęty ciężarze wyrzutowym. łowiłem wędką TEAM DRAGON Silver Edition CAST 1.98 m, c.w. 14-35 g. W połączeniu z multiplikatorem OKUMA A 200LX z powodzeniem, bez większego wysiłku precyzyjnie i daleko rzucałem prawie każdym jerkiem: SLIDEREM 7cm i 10 cm, FATSO 10 cm i innymi szczupakowymi przynętami, zarówno pływającymi jak i tonącymi. Relatywnie małym, ale za to bardzo szybkim multiplikatorem, jakim jest OKUMA AVEON 200LX (6,2 obrotu szpuli na jeden obrót korbki), można bardzo skutecznie prowadzić każdego jerka. Wykonujemy po prostu szybkie, krótkie ruchy korbką, koniecznie z pewnymi przerwami. Nie musimy wcale podszarpywać go wędką, aby złapał odpowiedni rytm i ruch.
Wracając do castingowego wędziska TEAM DRAGON, zastosowany w nim uchwyt na kołowrotek jest tak wykonany, że w trakcie łowienia palec wskazujący cały czas dotyka blanku, dzięki czemu wyczuwa się każdy ruch przynęty. Konstrukcja przelotki szczytowej umożliwia prać wędką pod dowolnym kątem.Również długość spinningu jest odpowiednia do łowienia z każdej łodzi. Ciekawa i niestandardowa, a przy tym znakomicie wykonana jest cała rękojeść
wędziska.Podsumowując, taki zestaw to wygoda, precyzja i lekkość łowienia.To szalenie ważne, ponieważ dobrze dobrany zestaw umożliwia łowiącemu skupienie się tylko na wędkowaniu irozkoszowaniu się urokiem łowiska. W ielokrotnie z powodzeniem stosowałem kołowrotek OKUMA AVEON 200LX do łowienia lekkimi przynętami. Konkretnie: łowiłem dużymi 15-18 centymetrowymi ripperami SAVAGEAR (egzemplarze testowe, jeszcze nie oferowane w handlu) uzbrojonymi w główki jigowe Mustad o wadze od 5 do 10 gramów. Zastosowanie dużych przynęt gumowych ze stosunkowo lekkimi główkami dało mi możliwość wolnego prowadzenia przynęty na niewielkiej głębokości. To ważne na szwedzkich szkierach i płytkich, zarośniętych jeziorach. Aby precyzyjnie i daleko rzucać przy pomocy multiplikatora, należy zastosować odpowiednio cienką plecionkę. Osobiście do takiego łowienia używałem plecionki TEAM DRAGON ELECTRA 0,12 mm i 0,15 mm. Oczywiście również wędzisko musiało być perfekcyjnie dobrane do wagi przynęty. łowiłem nową wędką HM69 2,55 m, c.w. 7-25 g. Zestaw okazał się szczególnie skuteczny do łowienia szczupaków przy rozległych trzcinowiskach z kępami roślinności podwodnej. Precyzyjny rzut tuż pod trzciny (hamowany kciukiem na szpuli multiplikatora), lekki kontrolowany opad w dziurę w zielsku, to momenty najbardziej prawdopodobnych brań szczupaka.









